Vacek: Cel jest niezmienny - zwycięstwo!

03
mar

Przed spotkaniem z Wisłą Kraków Kamil Vacek - lider środka pola w Piaście Gliwice - podkreśla, że mimo słabszej dyspozycji cel na najbliższy mecz jest niezmienny. Dla Niebiesko-Czerwonych liczy się tylko zwycięstwo. Ponadto Czech ocenił atmosferę w szatni na wyśmienitą.

- Mówi się, że zaczęliśmy bardzo źle. Ale spójrzcie na te mecze - po pierwsze rywalizowaliśmy naprawdę z solidnymi zespołami, a po drugie warunki jeszcze nie były zbyt korzystne do gry w piłkę. Wszyscy od nas oczekują zwycięstw na każdym kroku, ale tak się nie da - mówi Kamil Vacek.

Fala krytyki spadła na Piasta za ostatnią porażkę w Gdańsku z Lechią 1-3. - Mam świadomość, że w Gdańsku zagraliśmy bardzo słabo. I nie szukam usprawiedliwienia, a zwyczajnie zaznaczam, że nie jesteśmy zespołem, który będzie wygrywać wszystko. Teraz chcemy się za to spotkanie zrehabilitować - a najbliższa okazja, to właśnie Wisła.

- Media cały czas bombardują nas informacjami o utracie lidera i ogromnej presji związanej z powrotem na szczyt. Ale spokojnie. Znamy swoją wartość. Nie przez przypadek tak długo byliśmy na pierwszym miejscu. Na pewno zrobimy wszystko, żeby czym prędzej wrócić do wcześniejszej dyspozycji, a jeśli tak się stanie - to super. Pozycją w tabeli w ogóle się nie przejmujemy. Chcemy dawać radość naszym kibicom i być zadowoleni sami z siebie - zaznacza Vacek.

Czy ostatnie wyniki wpłynęły na sytuację w szatni? - Atmosfera w zespole wciąż jest wyśmienita, ale mamy w głowach chęć jak najszybszego powrotu do formy. Chcemy przywieźć z Krakowa trzy punkty! - kończy.

Biuro Prasowe
GKS Piast S.A.