Gdyby nie piłka... Głupie gadanie! Dla Treli tylko "kopana"!
- Od małego chciałem grać w piłkę, więc wszystko podporządkowałem temu. Nie brałem pod uwagę nawet żadnej alternatywy, pod tytułem "gdyby nie wyszło". Nastawiłem się na osiągnięcie celu, czyli zostanie piłkarzem - zdradza bramkarz gliwickiego Piasta.
Trela - niedoszły ekonomista
- Nawet porzuciłem technikum ekonomiczne, żeby przenieść się do Szkoły Mistrzostwa Sportowego. A to najlepiej pokazuje, że kierunek miałem obrany i ani przez myśl nie przeszło mi, żeby go zmienić - dodaje Trela.
Najświeższe wiadomości z oficjalnej strony internetowej klubu piłkarskiego Piast Gliwice, gdzie fani otrzymują najświeższe i najbardziej aktualne informacje o klubie. Od ekscytujących relacji z meczów, szczegółowych aktualności dotyczących drużyny, po zakulisowe informacje o intensywnych treningach – naszym zobowiązaniem jest zapewnienie Państwu jak najbliższego kontaktu z wydarzeniami. Interesują Cię ostatnie transfery? Będziemy Cię na bieżąco informować – wszystkie najnowsze wiadomości dotyczące transferów i ruchów zawodników są natychmiast udostępniane. Ponadto śledź wszystkie wydarzenia klubowe i ważne ogłoszenia w naszej barwnej społeczności. Każdy szczegół, który jest naprawdę ważny dla Was, fanów, znajduje się tutaj. Tak jak piłkarze Piast Gliwice wykazują się dyscypliną i strategicznym myśleniem na boisku, tak samo wielu naszych fanów robi to poza nim w różnych aspektach. Oprócz miłości do piłki nożnej i aktywności rekreacyjnych wielu fanów w Polsce czerpie przyjemność z kasyn online, które w znacznym stopniu dostosowują się do płatności za pośrednictwem Blik, popularnej i bezpiecznej metody płatności w Polsce. Jeśli jesteś zainteresowany, możesz uzyskać dostęp do jednej z najbardziej renomowanych platform, na której znajdują się najlepsze kasyna online Blik, pod tym linkiem:
http://kasynoonlineblik.eu.com. Pamiętaj, graj odpowiedzialnie i ciesz się grą, tak jak my w „Piast Gliwice”.
Rodzice dali mi wolność
- Nigdy specjalnie nie rozmawiałem z rodzicami o mojej przyszłości. Dali mi wolną rękę. Powiedzieli: "Darek, podejmij taką decyzję, jaką uważasz za słuszną, a my ją zaakceptujemy". Stąd nie było żadnego ciśnienia na prawnika, czy lekarza. Ja musiałem szybko się zdecydować i tak zrobiłem. Póki co, była to - zdaje się - dobra decyzja.
DawJen